7 kwietnia, 2017 r.

Wybieram Łódź

Wybieram Łódź

fot. UŁ

Przyjechali tu z bardzo daleka. Czują, że na ulicy się wyróżniają i często tęsknią za domem. Mimo to, postanowili zostać. I choć mają ku temu różne powody, tym co ich łączy jest szczera sympatia wobec Łodzi.


Afrykańczycy, którzy zadomowili się w Łodzi często przyjeżdżają tu w pierwszej kolejności na studia. Nakłaniają ich atrakcyjne kierunki, niedostępne w ich rodzinnych miejscowościach lub oferty wymiany międzynarodowych między uczelniami. Potem zostają, bo zakładają biznes, zakochują się, sprowadzają tu rodzinę lub odnajdują powołanie.


- Kiedy myślę „Łódź”, myślę „rozwój” - mówi Awa Diack z Dakaru. – Prowadzę projekt nad samą sobą. Łódź to świetne miejsce, więc nie wolno mi marnować czasu. Dała mi wiele możliwości. Tak zapamiętam to miasto.


Studiowanie i pracowanie w Łodzi zdecydowanie ułatwiło im Studium Języka Polskiego dla Cudzoziemców Uniwersytetu Łódzkiego. Carole Nkada z Kamerunu przyznaje, że na początku miała trudności ze zrozumieniem polskiego, ale praktyka, którą zdobyła obcując na co dzień z Polakami sprawiła, że dziś włada nim doskonale.


Ich godna podziwu determinacja w dążeniu do wyznaczonych sobie celów, może być inspirująca dla każdego z nas. Z kolei ich ciepłe słowa, które kierują do Łodzi pomogą docenić nam, w jak niezwykłym miejscu przyszło nam mieszkać i żyć.


Więcej historii można przeczytać w dzisiejszym dodatku do Gazety Wyborczej, Magazynie Łódź.

Poprzednia wiadomość Dr Krzysztof Paweł Woźniak autorem najlepszej książki o Łodzi
Następna wiadomość Pisanki w Wieży Babel