18 maja, 2018 r.

UŁ komentuje: Rządy Macrona

UŁ komentuje: Rządy Macrona

fot. pixabay

Emmanuel Macron zasiadł w prezydenckim fotelu z ogromnym poparciem społecznym i z atmosferze wielkich nadziei Francuzów na poprawę sytuacji kraju, zarówno wewnątrz jak i na arenie międzynarodowej. Pierwszy rok rządów nowego lidera Francji przyniósł jego rodakom wiele rozczarowań, ale w kilku obszarach dał też nadzieję na wzmocnienie pozycji Paryża.


O bilansie pierwszego roku rządów Emmanuela Macrona mówi politolog, dr Michał Klonowski.



- Reforma kodeksu pracy, zwiększająca kompetencje pracodawców, reforma kolejnictwa i systemu edukacji sprawiły, że poparcie dla Macrona spadło. To bardzo kosztowne społecznie reformy – tłumaczy nasz ekspert.



Trzeba w tym miejscu przypomnieć, że niemała grupa Francuzów oddała głosy na Macrona nie dlatego, że popierała jego program, ale z powodu obaw wobec Frontu Narodowego Marie Le Pen.



Na arenie międzynarodowej, zdaniem dr Klonowskiego, E. Macron radzi sobie o wiele lepiej. Postawił na wzmocnienie integracji europejskiej i wydaje się, że ta polityka przynosi rezultaty. Prezydent Francji wypada również bardzo dobrze w kontaktach z dwoma największymi światowymi liderami – Władimirem Putinem i Donaldem Trumpem. Francuzi odbierają to jak sukces całego kraju i wzmacnianie ich ojczyzny.



- Polska nie odgrywa obecnie dużej roli w polityce Macrona. Głównie dlatego, że nie jest i nie zamierza być w strefie euro. Prezydent Francji stawia z kolei na wzmocnienie tej ostatniej i tworzenie osobnych instytucji nadzorujących strefę (m.in. ministra finansów strefy euro) - tłumaczy dr Michał Klonowski.



Zdaniem politologa UŁ stosunki polsko-francuskie popsuła dodatkowo sprawa Caracali, w najbliższym czasie nie ma szans na diametralne ocieplenie tych relacji.




Redakcja: Centrum Promocji

Poprzednia wiadomość Wykład Jana Jeništy
Następna wiadomość Łódź będzie się dalej wyludniać?