W rozmowach o polityce często zakładamy, że najważniejsze są programy, liczby, strategie i chłodna kalkulacja. Ale czy naprawdę tak jest? A może o wiele większą rolę odgrywają emocje: lęk, gniew, poczucie zagrożenia, duma, potrzeba siły i pragnienie wspólnoty?
Czy polityk, który mówi wprost, budzi większe zaufanie, nawet jeśli łamie wcześniejsze normy języka publicznego? Dlaczego negatywne emocje tak łatwo zakorzeniają się w debacie publicznej? I czy podział na politykę „racjonalną” i „emocjonalną” w ogóle jeszcze ma sens?
Gościem odcinka jest dr Przemysław Piotr Damski z Katedry Teorii i Historii Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Łódzkiego, historyk i badacz polityki zagranicznej USA. W rozmowie pokazuje, że emocje nie są w polityce czymś ubocznym ani przypadkowym. To właśnie one mogą uruchamiać zbiorowe wyobrażenia, wzmacniać poczucie tożsamości, wpływać na decyzje liderów i kształtować relacje międzynarodowe. A przy okazji każą zadać niewygodne pytanie: ile w polityce jest jeszcze chłodnej analizy, a ile nastroju, temperamentu i osobistych uprzedzeń?
Rozmowa prowadzi także dalej — do klasycznych pytań teorii polityki. Czy człowiek jest przede wszystkim istotą racjonalną, jak chcieli dawni myśliciele? Czy może współczesna polityka tylko wyraźniej niż kiedyś pokazuje to, co zawsze było obecne: że emocje i rozum nie działają osobno, lecz wspólnie? Jeśli chcemy lepiej rozumieć dzisiejszych przywódców, kampanie wyborcze i społeczne podziały, warto wsłuchać się właśnie w ten wątek.
Posłuchaj odcinka i sprawdź:
czy emocje w polityce są oznaką słabości, czy może jednym z najskuteczniejszych narzędzi wpływu; czy Trump zerwał z dawną polityką, czy tylko uruchomił stare mechanizmy w nowej formie; i dlaczego bez zrozumienia emocji coraz trudniej zrozumieć współczesny świat.
Redakcja: Michał Gruda (Centrum Współpracy z Otoczeniem)
