Dr Michał Duda – geograf z nietypową pasją w najnowszym podcaście Nauka inspiruje

W 2026 roku na półkach sklepowych na całym świecie znajdzie się zestaw Lego zaprojektowany przez dra Michała Dudę, adiunkta Instytutu Geografii Miast, Turyzmu i Geoinformacji, na Wydziale Nauk Geograficznych UŁ. Jednocześnie jego doktorat, to świetne studium metodologii odbioru wizerunku miejsc, które odwiedzamy jako turyści, gdzie za przykład badawczy posłużyła Łódź. Jak zbadać, co naprawdę dzieje się z wyobrażeniem o mieście, kiedy turysta najpierw zna je tylko z opinii, stereotypów i mediów, a potem konfrontuje ten obraz z własnym doświadczeniem? Jak dr Duda wykorzystuje swoją pasję do Lego w codziennym życiu dydaktyka uniwersyteckiego. O tym wszystkim i wielu innych sprawach około łódzko-klockowych w najnowszym podcaście z cyklu Nauka inspiruje.

Opublikowano: 02 lipca 2026

Jeden z nielicznych polskich twórców, którego projekt zostanie wydany przez LEGO

LEGO to obecnie największa na świecie korporacja produkująca zabawki. Według raportu rocznego firmy za 2025 rok, przychód firmy wyniósł 47,5 mld zł. a zysk to ponad 10 mld zł. Lego w 2025 wydało rekordowe 868 unikatowych zestawów. Samej firmy nikomu nie trzeba przedstawiać, każdy z nas na pewnym etapie życia bawił się klockami Lego. Niektórzy nigdy nie przestali a inni do tej pasji wracają jako dorośli. 
Klocki Lego od zawsze charakteryzowały się tym, że poza budową fabrycznie „zalecanej” zabawki, można było tworzyć swoje własne konstrukcje. Kiedyś działo się to w zaciszu naszych domów. Natomiast od wielu lat LEGO korzysta z kreatywności swoich fanów i niektóre z ich pomysłów wdraża do produkcji. 
Istnieje kilka programów w których może wystartować każdy i jeśli tylko zyska odpowiednio duże poparcie społeczności fanów LEGO, to zaprojektowany przez niego zestaw może trafić do produkcji. Największym tego typu programem jest LEGO IDEAS. Jak do tej pory tylko jednemu Polakowi udało się wprowadzić swój pomysł na półki sklepów LEGO. Był to Jan Woźnica, którego zestaw Opowieści z czasów wyścigu kosmicznego o numerze 21340, miał swoją premierę 5 maja 2023 roku.

Do Jana Woźnicy w 2026 roku dołączy dr Michał Duda z… Miską Ramenu. To pierwszy w historii Lego zestaw realistycznie przedstawiający jedzenie. Najwidoczniej firma doszła do wniosku, że jej klienci są już na tyle dorośli, że nie zjedzą klocków na obiad i można zaryzykować z taką formą.

Ogromna kreatywność i cierpliwość

Podczas rozmowy dr Duda tłumaczy, że jego Ramen nie ma być jedynie statycznym modelem stojącym na półce. Konstrukcja została pomyślana tak, by można było ją „komponować” jak prawdziwe danie: wybierać składniki, zmieniać układ zupy, budować wariant z boczkiem, tofu, grzybami czy krewetką. Za pozornie lekkim pomysłem kryje się jednak wiele pracy projektowej: dobór istniejących elementów, kolorów, nietypowych połączeń, testowanie stabilności modelu, a także kwestie bezpieczeństwa i czytelności — szczególnie ważne wtedy, gdy klocki mają imitować jedzenie.
Chociaż LEGO podzieli się z naszym naukowcem zyskami ze sprzedaży autorskiego zestawu, to jednak dla dra Dudy pieniądze nie są najważniejsze. Mówi, że emocje związane ze świadomością, że jego dzieło będzie dostępne do kupienia na całym świecie jest uczuciem niesamowitym. 

To ogromna radość, że ktoś w USA, Australii czy przede wszystkim Japonii będzie miał na swojej półce zestaw, mojego autorstwa.

W podcaście rozmawiamy także o nowym projekcie gościa — tiramisu z LEGO, również zgłoszone do programu LEGO Ideas. Dr Duda opowiada dużo o procesie twórczym: pracy w programach do projektowania modeli, równoległym testowaniu konstrukcji z fizycznych klocków, szukaniu elementów, które w zupełnie nowym kontekście mogą „udawać” coś innego. Tak powstają m.in. makaron z dłoni ludzików, glony z flag czy malina z elementu pierwotnie zaprojektowanego jako fryzura klauna. Dowiadujemy się ile kreatywności i cierpliwości w projektowaniu jest potrzebne aby połączyć zabawę, techniczne ograniczenia z wyczucie formy.

Niespodzianki ukryte w zestawach

Dodatkowo dopytywany o tzw. easter eggi, czyli niespodzianki ukryte wewnątrz konstrukcji zestawu dr Duda zdradza kilka ciekawych sekretów. Okazuje się, że Ramen był pierwotnie prezentem dla narzeczonej, więc w zestawie znajdą się odniesienia do miłości w tym prywatnym aspekcie, ale również miłości do drugiej olbrzymiej pasji dra Dudy – geografii. 

Jeśli jesteście ciekawi szczegółów posłuchajcie podcastu.

Na wizerunek składają się często przypadkowe skojarzenia

Druga część odcinka prowadzi od LEGO do naukowych zainteresowań dra Dudy — wizerunku miasta, turystyki i sposobu, w jaki budujemy w głowie obraz miejsc, zanim jeszcze je zobaczymy. Punktem wyjścia jest pytanie o to, czy naprawdę poznajemy miasto dopiero po przyjeździe, czy może już wcześniej przywozimy ze sobą gotowy zestaw klisz: opinii znajomych, medialnych skojarzeń, stereotypów, wspomnień z innych miast i przypadkowych informacji znalezionych w internecie.
W tej części rozmowy opieramy się na pracy doktorskiej dr. Michała Dudy poświęconej wizerunkowi turystycznemu Łodzi. Książkę: Wyobrażony, rzeczywisty, zapamiętany – dynamika wizerunku turystycznego i postrzegania Łodzi, można pobrać bezpłatnie ze strony Wydawnictwa Uniwersytetu Łódzkiego.

Metodologiczne wyzwania

Badacz opowiada nie tylko o wynikach, ale przede wszystkim o metodologii. Jego celem nie było wyłącznie opisanie tego, „jaki” jest obraz Łodzi wśród turystów, lecz sprawdzenie, jak ten obraz zmienia się w czasie. Dlatego zaprojektował badanie jakościowe obejmujące te same osoby na trzech etapach: przed przyjazdem do Łodzi, bezpośrednio po pobycie oraz kilka miesięcy później.
W badaniu wzięły udział 24 osoby, które wcześniej nie były w Łodzi, ale planowały przyjazd na co najmniej dwa dni. Dotarcie do takich respondentów okazało się jednym z największych wyzwań metodologicznych. Początkowo badacz zakładał współpracę z grupami wycieczkowymi i przewodnikami, jednak ze względów organizacyjnych ten model się nie sprawdził. Ostatecznie uczestników szukał m.in. przez fora internetowe, media społecznościowe i ogłoszenia kierowane do osób planujących wizytę w mieście.
Najważniejszym elementem metodologicznym była powtarzalność kontaktu z tymi samymi osobami. Przed przyjazdem dr Duda prowadził z respondentami rozmowy telefoniczne, następnie przeprowadzał długie wywiady pod koniec ich pobytu w Łodzi, a po około dwóch–trzech miesiącach wracał do rozmowy po raz trzeci. Wszystkie wywiady miały podobny schemat, co pozwalało porównać, jak zmieniały się skojarzenia, oceny, emocje i zapamiętane obrazy miasta u tej samej osoby.
Badanie miało charakter jakościowy, dlatego — jak podkreśla gość podcastu — nie służyło prostemu uogólnianiu wyników na wszystkich turystów. Jego siłą było uchwycenie procesu: tego, jak wyobrażenie o mieście powstaje, z czym jest konfrontowane podczas wizyty i co zostaje w pamięci po czasie. W rozmowach pojawiały się m.in. zadania skojarzeniowe, pytania o pierwsze wyobrażenia, próby „opisania Łodzi jak osoby”, a także pytania pozwalające sprawdzić, jak respondenci sytuują miasto wśród innych polskich ośrodków.

Co badani myśleli o Łodzi przed przyjazdem a z jakimi wrażeniami wyjechali

Dr Duda zwraca uwagę, że wielu badanych przed przyjazdem nie miało o Łodzi wyraźnie złego zdania — częściej był to wizerunek słaby, niepełny, oparty na niewiedzy. Łódź kojarzyła się przede wszystkim z Piotrkowską, Manufakturą, przemysłową przeszłością, czasem z ogólnymi stereotypami o mieście zaniedbanym lub mało atrakcyjnym. Zaskakujące było także zaniżanie wielkości Łodzi — część osób lokowała ją znacznie niżej w hierarchii polskich miast, niż wynikałoby to z jej rzeczywistej skali.
Po przyjeździe obraz ten często się zmieniał. Turyści odkrywali, że Łódź jest większa, bardziej złożona i ciekawsza, niż zakładali. Część osób deklarowała chęć powrotu, bo w ciągu jednego weekendu zobaczyła tylko fragment miasta. W wypowiedziach pojawiały się kontrasty: z jednej strony duża skala centrum, architektura poprzemysłowa, murale, sztuka uliczna i wyrazisty klimat; z drugiej — puste działki, zaniedbane kamienice, miejsca nieoczywiste czy budzące niepokój. Co istotne, właśnie te kontrasty nie zawsze były odbierane negatywnie. Dla wielu respondentów stanowiły o autentyczności i wyjątkowości miasta.
W metodologii pracy ważną rolę odegrała również socjologia wizualna. Uczestnicy badania byli proszeni o przesłanie trzech zdjęć z pobytu, które ich zdaniem najlepiej oddawały doświadczenie wizyty w Łodzi. Nie narzucano im, czy mają to być zdjęcia pozytywne, reprezentacyjne, rodzinne, turystyczne czy dokumentacyjne. Dzięki temu fotografie stały się dodatkowym materiałem badawczym pokazującym, co turyści uznali za istotne. Inaczej fotografowały osoby podróżujące z rodziną, inaczej turyści indywidualni. Często na zdjęciach pojawiała się nie tyle najbardziej oczywista zabytkowa architektura, ile murale, detale, napisy, instalacje i elementy miejskiego klimatu.

Wnioski w telegraficznym skrócie
 

Jednym z ciekawszych wniosków z pracy doktorskiej jest to, że wizerunek miasta nie powstaje wyłącznie z faktów. Ludzie budują go z fragmentów: cudzych opowieści, porównań do miejsc, które znają, pojedynczych skojarzeń, wpisów w Internecie, filmów, doświadczeń z innych miast, a nawet przypadkowych informacji. Gość podcastu przywołuje przykład osoby, która kojarzyła Manufakturę nie z historii przemysłu włókienniczego, ale z punktu odbioru przesyłki w sklepie internetowym. Takie drobne bodźce potrafią uruchamiać całe wyobrażenia o mieście.

Rozmowa pokazuje Łódź jako miasto, które wymyka się prostym etykietom. Nie jest łatwa do zwiedzania w jeden dzień, bo jej atrakcje są rozproszone, a centrum rozciąga się na kilka kilometrów. Nie daje się też zamknąć w jednej opowieści: przemysłowej, filmowej, artystycznej czy rewitalizacyjnej. Dla turystów bywa zaskoczeniem właśnie dlatego, że nie przypomina klasycznych, „pocztówkowych” miast z rynkiem i starówką. Jej siłą okazują się skala, wielowarstwowość, nieoczywistość i miejski charakter.

Podcast z dr. Michałem Dudą łączy więc dwa pozornie odległe światy: projektowanie z klocków LEGO i badania nad wizerunkiem turystycznym miasta. W obu przypadkach chodzi jednak o podobny proces — składanie całości z elementów, które zyskują sens dopiero w odpowiednim układzie. Raz są to klocki, kolory i nietypowe połączenia konstrukcyjne. Innym razem — wspomnienia, stereotypy, obrazy, rozmowy, fotografie i osobiste doświadczenia, z których powstaje nasz obraz miasta.

Redakcja: Michał Gruda (Centrum Współpracy z Otoczeniem i Społecznej Odpowiedzialności Uczelni)
 

ul. Narutowicza 68, 90-136 Łódź
NIP: 724 000 32 43
Adres do doręczeń elektronicznych (ADE): AE:PL-74796-17640-IHHIV-17
KONTAKT​​​​​​​

Funduszepleu
Projekt Multiportalu UŁ współfinansowany z funduszy Unii Europejskiej w ramach konkursu NCBR