Zdolny Uczeń – Wybitny Student. Z UŁ do Londynu

Łukasz Czacharowski jest dwukrotnym absolwentem programu UŁ Zdolny uczeń - świetny student. Dzięki tej inicjatywie najzdolniejsi licealiści mogą prowadzić swoje pierwsze poważne projekty naukowe. Najwybitniejsi naukowcy i dydaktycy UŁ wprowadzają uczestników za kulisy pracy badawczej. Czacharowski postanowił kontynuować projekty realizowane w ramach programu, wybierając studia na jednej z brytyjskich uczelni. Jak praca naukowa na UŁ pomogła mu w podjęciu tej odważnej decyzji i jak planuje swoją przyszłość?

 

Brałeś udział dwukrotnie w programie Zdolny Uczeń - Świetny Student. Podczas obu edycji współpracowałeś z dr. Kamilem Piskałą (Wydział Filozoficzno-Historyczny UŁ). Jaką problematyką zajmowałeś się w swoich projektach?

W obu projektach zajmowałem się zagadnieniem polskiego ruchu robotniczego w XX wieku. W pierwszej edycji była to problematyka polskiego ruchu komunistycznego. Szczególnie interesowała mnie odpowiedź na pytanie, skąd jego członkowie się wywodzili i czemu postanowili zostać komunistami. Podczas drugiej edycji kończyliśmy pierwszy projekt oraz szczególnie skupialiśmy się na ruchu socjalistycznym i na jego radykalizacji w latach 30. w Polsce.

Skąd zainteresowanie taką tematyką? Czy uważasz, że jest ona istotna w kontekście współczesnych badań historycznych?

Uważam, że jest ona bardzo istotna. Szczególnie, jeżeli chodzi o lekcje historii w podstawówkach i liceach. Za mało bowiem skupialiśmy się na życiu zwykłych ludzi, np. robotników. Natomiast w mojej opinii zbyt silny nacisk kładzie się na rolę dyplomacji, życie poszczególnych dynastii, czyli coś, co zbiorczo można określić wielką narracją historyczną. A przecież w XX wieku, cała światowa polityka obracała się wokół klasy robotniczej. Sądzę, że dokładne przyjrzenie się temu środowisku bardzo dużo wnosi do badań historycznych. Trzeba przecież pamiętać, że proletariat cechował się bardzo precyzyjnymi poglądami i oczekiwaniami politycznymi.

Po zakończeniu obu projektów i zdaniu matury aplikowałeś do kilku uczelni zagranicznych, ale ostatecznie zdecydowałeś się na Goldsmiths, University of London. Czym kierowałeś się, podejmując decyzję?

Dla mnie największym atutem Goldsmiths jest to, że uczelnia kładzie bardzo silny nacisk na samodzielne badania naukowe, zaś projekty, które są tam teraz realizowane, bardzo mnie interesują. A ponieważ w przyszłości chciałbym skupić się na badaniach naukowych z zakresu historii, to nie tylko sama jakość nauczania studentów, ale również poziom badań jest dla mnie ważny. Przykładowo jest tam teraz realizowany ciekawy projekt dotyczący wyborów prezydenckich w Republice Weimarskiej w 1932 r.

Czy w związku z tym można powiedzieć, że udział w Zdolnym uczniu sprawił, że chciałbyś kontynuować realizację samodzielnych projektów badawczych?

Zdecydowanie tak. Przede wszystkim Zdolny uczeń pomógł mi w zdecydowaniu, co zamierzam robić po studiach. Zrozumiałem, że chciałbym zajmować się pracą naukową. Z tej perspektywy zacząłem postrzegać też potencjalne uczelnie. Mniej interesował mnie ich prestiż i pozycja w rankingach, a bardziej jakość badań i to, czy ich obszar na konkretnej uczelni mnie interesuje. No i udział w Zdolnym uczniu zdecydowanie pomoże mi w studiach, bo - szczególnie w Anglii - system nauki jest bardziej samodzielny. Praktyki, które wyciągnąłem przez te dwa lata na UŁ, na pewno mi pomogą.

Czy w takim razie będziesz chciał na studiach kontynuować badania prowadzone na UŁ?

Sądzę, że problematyka moich przyszłych badań będzie dość podobna. Nie wykluczam takiej ewentualności, że zainteresuję się czymś nowym w trakcie studiów. Będę przecież poznawał nowe rzeczy, czytał dużo książek. Obecnie jestem zdecydowany, że chciałbym kontynuować badania nad ruchem robotniczym, istniejącym w Polsce i w Niemczech. Sądzę, że okres, który dalej będzie mnie interesował, to XX-lecie międzywojenne.

Zdradź nam na koniec, jakie są Twoje plany na przyszłość?

Na pewno najbliższe lata spędzę na Goldsmiths. Niewykluczone, że na studia magisterskie przeniosę się do jeszcze innego kraju. Mam nadzieję, że wyjadę na wymianę za rok, żeby poznać metodologię badań w innych krajach Europy i świata. Niezależnie jednak od tego, którą uczelnię ukończę, zrobienie doktoratu z historii jest moim najważniejszym celem, za który - póki co - jeszcze nie wybiegam.

Program Zdolny uczeń promuje wśród licealistów, nauczycieli i rodziców ideę wczesnego rozwijania aspiracji naukowych. Uniwersytet Łódzki, jako największa uczelnia badawcza w centralnej Polsce, przyjmuje najlepszych maturzystów z całego kraju. Priorytetem łódzkiej uczelni jest bowiem tworzenie przestrzeni rozwoju dla przyszłych profesjonalnych kadr, które zasilą sektor prywatny, publiczny oraz - przede wszystkim - polskie i światowe środowisko naukowe.

Polecamy artykuł poświęcony 2 edycji konkursu Zdolny uczeń - świetny student [kliknij]


Uniwersytet Łódzki to jedna z największych polskich uczelni. Misją UŁ jest kształcenie wysokiej klasy naukowców i specjalistów w wielu dziedzinach humanistyki, nauk społecznych, przyrodniczych, ścisłych, nawet medycznych. UŁ współpracuje z biznesem, zarówno na poziomie kadrowym, zapewniając wykwalifikowanych pracowników, jak i naukowym, oferując swoje know-how przedsiębiorstwom z różnych gałęzi gospodarki. Uniwersytet Łódzki jest uczelnią otwartą na świat - wciąż rośnie liczba uczących się tutaj studentów z zagranicy, a polscy studenci, dzięki programom wymiany, poznają Europę, Azję, wyjeżdżają za Ocean. Uniwersytet jest częścią Łodzi, działa wspólnie z łodzianami i dla łodzian, angażując się w wiele projektów społeczno-kulturalnych.

Zobacz nasze projekty naukowe na https://www.facebook.com/groups/dobranauka/

Redakcja: Centrum Promocji UŁ

Informacja o cookies!

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje

Przejdź do strony polityka prywatności