Kiedy świat traci kolory… – 23 lutego obchodzimy Światowy Dzień Walki z Depresją. O odwadze sięgania po pomoc na Uniwersytecie Łódzkim

Depresja nie jest po prostu „smutkiem”. To złożone zaburzenie, które wpływa na sposób myślenia, odczuwania i funkcjonowania człowieka. Można ją porównać do ciężkiego, szarego koca, który nagle opada na codzienność, tłumiąc dźwięki, odbierając smaki i sprawiając, że najprostsze czynności – jak wstanie z łóżka czy pójście na wykład – urastają do rangi zdobycia ośmiotysięcznika. To choroba, która potrafi odizolować człowieka od reszty świata, szepcząc mu do ucha, że jest sam.

Opublikowano: 23 lutego 2026
Grafika ilustrująca tekst o Światowym Dniu Walki z Depresją

Owa samotność ma jednak poważny wymiar statystyczny. Według Ministerstwa Zdrowia z „taką samotnością” zmaga się ponad 1,2 miliona Polaków. 

Coraz głośniejszy krzyk o pomoc. Polska w cieniu kryzysu: co mówią liczby?

Za suchymi liczbami kryją się ludzkie historie. Ministerstwo Zdrowia i NFZ alarmują: liczba diagnozowanych epizodów depresyjnych wzrosła o blisko 60 procent. To znak, że coraz więcej z nas ma odwagę przyznać: „nie radzę sobie”. Ponad 100-procentowy wzrost sprzedaży leków przeciwdepresyjnych wśród dzieci i młodzieży to bolesny dowód na to, jak ogromna presja spoczywa na barkach nowego pokolenia. Ponad 1,5 miliona osób w Polsce korzysta z farmakologii, szukając ulgi w cierpieniu, którego nie widać gołym okiem.

Niestety u około 30 procent z nich standardowe terapie nie przynoszą oczekiwanej poprawy – ich depresja jest lekooporna, wymagając nowych, bardziej dopasowanych metod leczenia. To pokazuje, jak ważne są badania nad nowoczesnymi terapiami i spersonalizowaną opieką psychiatryczną.

Dlaczego opieka psychiatryczna jest kluczowa?

Wielu z nas obawia się wizyty u psychiatry, traktując ją jako ostateczność. Tymczasem lekarz psychiatra to kluczowy sojusznik w walce z chorobą: psychiatra potrafi odróżnić chwilowy kryzys od zaburzeń o podłożu biologicznym a nowoczesne leki pomagają przywrócić równowagę chemiczną w mózgu, co często jest niezbędne, by w ogóle mieć siłę na podjęcie psychoterapii. W stanach ciężkich, gdy pojawiają się myśli rezygnacyjne, profesjonalna opieka lekarska ratuje życie.

Serce nauki bije dla Ciebie: badacze UŁ śpieszą z pomocą

Na Uniwersytecie Łódzkim nauka jest ni tylko teorią – jest nadzieją na lepsze jutro. Nasi naukowcy poświęcają lata pracy, by zrozumieć Twój ból i znaleźć na niego skuteczniejszy sposób. Nie jesteś wyjątkiem, nie jesteś słaby – jesteś chory, dlatego badacze zgłębiają ten temat, by pomóc Ci odnaleźć drogę powrotną do światła – krok po kroku, w tempie, które będzie dla Ciebie możliwe.

Rozszyfrować ból (biologia i genetyka) 

Zespół prof. Tomasza Śliwińskiego na Wydziale Biologii i Ochrony Środowiska UŁ zagląda głęboko w nasze DNA. Dzięki jego badaniom nad personalizacją leczenia, lekarze będą mogli szybciej i celniej dobierać terapię zgodną z potrzebami indywidualnego pacjenta. To koniec metody prób i błędów – to nauka skrojona na miarę Twoich potrzeb. 

Depresja to najczęstsza choroba psychiczna na świecie, na którą – według danych z  raportu WHO – w 2025 roku cierpiały około 332 miliony osób. Najnowsze badania rzucają nowe światło na molekularne podłoże tego zaburzenia:

Biochemiczne „paliwo” depresji

Okazuje się, że klucz do zrozumienia depresji może leżeć w specyficznych procesach chemicznych, które wpływają na nasz mózg:

  • Stres oksydacyjny i nitracyjny – kiedy organizm traci równowagę. Wyobraź sobie, że w Twoim ciele ciągle krążą „małe iskierki” – to wolne rodniki. W normalnych warunkach organizm radzi sobie z nimi jak strażak z ogniem, neutralizując je, zanim wyrządzą szkody.
  • Gdy jednak pojawia się stres oksydacyjny lub nitracyjny, tych „iskierek” jest za dużo, a organizm nie nadąża z ich neutralizowaniem. W efekcie mogą one uszkadzać komórki nerwowe i zakłócać funkcjonowanie mózgu, wpływając na nastrój, koncentrację i ogólne samopoczucie. Szlak TRYCATs – kiedy „hormon szczęścia” skręca w niewłaściwą stronę. Wyobraź sobie, że tryptofan to składnik, z którego Twój organizm produkuje serotoninę – naturalny „hormon szczęścia”, który pomaga Ci czuć się dobrze. W idealnym świecie cały tryptofan trafia na tę ścieżkę i poprawia nastrój.

Ale czasem ścieżka się „rozgałęzia” – tak działa szlak TRYCATs. Zamiast produkować serotoninę, organizm wytwarza substancje, które działają jak kamienie na drodze układu nerwowego: spowalniają go, zakłócają sygnały i mogą pogarszać samopoczucie. To właśnie przez takie zakłócenia metabolizmu tryptofanu nasze ciało może „zdradzić” nastrój i przyczyniać się do depresji. Co sprawdzili badacze?

W najnowszych pracach naukowych skupiono się na dwóch obszarach:

  • Genetyka. Wyobraź sobie, że każdy z nas ma w sobie „instrukcję obsługi” ciała – to nasze geny. Nasi Naukowcy sprawdzili, czy drobne różnice w tej instrukcji mogą sprawiać, że niektórzy z nas są bardziej podatni na depresję z powodu gorszej ochrony przed stresem oksydacyjnym.
  • Wpływ chronicznego stresu. Naukowcy przyglądali się również temu, jak długotrwały, choć pozornie łagodny stres zmienia pracę naszych genów. Stres może działać jak przełącznik światła – czasem wyłącza lub przeciąża enzymy, które dbają o równowagę chemiczną w organizmie. To pokazuje, że to, co dzieje się w naszym otoczeniu, może realnie zmieniać sposób pracy naszych genów, a zatem całego organizmu.

Dlaczego to jest ważne?

Te odkrycia jednoznacznie potwierdzają, że depresja ma swoje głębokie uzasadnienie w biologii molekularnej. Zrozumienie, jak stres zmienia nasze geny i procesy chemiczne (takie jak przetwarzanie tryptofanu), otwiera drogę do skuteczniejszej diagnostyki i pozwala tworzyć leki, które naprawdę działają „na miarę” potrzeb konkretnej osoby.

Twoja ścieżka pomocy: jak zrobić pierwszy krok?

Jeśli czujesz, że „szary koc” staje się zbyt ciężki, skorzystaj ze sprawdzonej ścieżki wsparcia na UŁ:

  • Krok 1: Centrum Wsparcia i Dostępności – to miejsce pierwszego kontaktu. Specjaliści pomogą Ci nazwać problem i podpowiedzą, co robić dalej.
  • Krok 2: Bezpłatne wsparcie psychologiczne – umów się na indywidualną konsultację z psychologiem lub psychoterapeutą w CWiD. To bezpieczna, dyskretna przestrzeń.
  • Krok 3: Konsultacja psychiatryczna – jeśli psycholog uzna to za zasadne, skieruje Cię do lekarza psychiatry, aby rozważyć wsparcie medyczne.
  • Krok 4: Dostosowanie toku studiów – jeśli choroba utrudnia naukę, CWiD pomoże Ci w formalnościach, takich jak zmiana terminów zaliczeń czy formy egzaminów.

Centrum Wsparcia i Dostępności UŁ

Wiedza naukowa to potęga, ale w chwili kryzysu potrzebujesz drugiego człowieka. Centrum Wsparcia i Dostępności (CWiD UŁ) oferuje profesjonalną, bezpłatną i dyskretną pomoc dla całej społeczności akademickiej.

Pamiętaj: Twoje samopoczucie jest ważne, a rozmowa to pierwszy krok do odzyskania równowagi.

Materiał: Tomasz Śliwiński, Katedra Genetyki Molekularnej, WBiOŚ UŁ
Opracowanie: Maria Brzozowska, Centrum Współpracy z Otoczeniem i Społecznej Odpowiedzialności Uczelni UŁ
Redakcja: Biuro Prasowe UŁ
Grafika: Stefan Brajter, CWzOiSOU UŁ

 

ul. Narutowicza 68, 90-136 Łódź
NIP: 724 000 32 43
Adres do doręczeń elektronicznych (ADE): AE:PL-74796-17640-IHHIV-17
KONTAKT​​​​​​​

Funduszepleu
Projekt Multiportalu UŁ współfinansowany z funduszy Unii Europejskiej w ramach konkursu NCBR