29 stycznia, 2019 r.

Sport w służbie dyplomacji

Sport w służbie dyplomacji

mat. Wydawnictwa UŁ

W 1971 roku reprezentacja Stanów Zjednoczonych w tenisa stołowego złożyła wizytę w Chińskiej Republice Ludowej. Jej następstwa wykroczyły daleko poza sport. Niedługo potem Chiny zostały przyjęte do Organizacji Narodów Zjednoczonych, a w kolejnym roku doszło do słynnej wizyty prezydenta USA Richarda Nixona w Chinach. Wydarzenia te pokazały wielki potencjał sportu jako narzędzia dyplomatycznego.


Dyplomacja sportowa jest pojęciem wieloznacznym. Można ją rozumieć jako działania podejmowane przez państwa i inne podmioty w dziedzinie sportu, które mają doprowadzić do osiągnięcia różnego rodzaju celów dyplomatycznych. Możemy do nich zaliczyć chęć zbliżenia pomiędzy państwami (jak w przypadku dyplomacji pingpongowej), a także eksponowania konfliktów. W takich sytuacjach znaczenie dyplomacji sportowej jest szczególnie duże, ponieważ niekiedy w dziedzinie sportu państwa mogą pozwolić sobie na kroki, które z przyczyn chociażby prestiżowych byłyby trudne bądź wręcz niemożliwe do podjęcia w innych sytuacjach. Dyplomacja sportowa może być także postrzegana jako narzędzie kreowania międzynarodowego wizerunku państwa, np. poprzez organizację imprez sportowych, a także jako ogół działań dyplomatycznych podejmowanych przez międzynarodowe podmioty sportowe takie jak Międzynarodowy Komitet Olimpijski czy FIFA.


Monografia skupia się na porównawczym studium przypadku dotyczącego dyplomacji sportowej ukierunkowanej na zbliżenie państw, których pierwotne relacje były napięte lub wrogie. Autor podejmuje również rozważania na temat wizerunkowej dyplomacji sportowej, której celem jest budowanie prestiżu i pożądanego obrazu danego państwa w skali międzynarodowej. Dopełnieniem badań jest analiza działań Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego jako aktora dyplomatycznego, a ramę dla podjętych w książce rozważań stanowi kategoria dyplomacji publicznej.


Więcej -> https://wydawnictwo.uni.lodz.pl/produkt/dyplomacja-sportowa/

Tekst: dr Michał Kobierecki

Redakcja: Centrum Promocji UŁ

Poprzednia wiadomość UŁ komentuje: Zapomniane słowa - ziomek, ziom, ziomal
Następna wiadomość Nagroda im. Kotarbińskiego – zaczynamy V edycję