9 czerwca, 2020 r.

Wellbeing pracownika – teraz szczególnie ważny!

Wellbeing pracownika – teraz szczególnie ważny!

Ostatnie kilka miesięcy to czas zmian i przewartościowania naszego podejścia do nas jako pracowników, naszego miejsca pracy, elementów pracy, które uznajemy za fundamentalne, aby odczuwać satysfakcję z tego, dlaczego, z kim i gdzie wykonujemy naszą pracę. Nasza jakość życia poprzez pandemię Covid -19 uległa znacznemu pogorszeniu. Odbywa się to w kilku płaszczyznach od tak oczywistej jak materialna, po znacznie trudniej definiowalne i odczuwalne elementy związane z naszymi emocjami i psychiką. Należy więc zastanowić się nad zdefiniowaniem od nowa, a może po prostu przedefiniowaniem pojęcia znanego już co najmniej od kilku lat, czyli tzw. wellbeingu pracownika - temat przybliża Nina Georgiew-Brzezińska, doradca Rektora ds. Zarządzania Zasobami Ludzkimi.


Wellbeing, co to takiego?


Cóż ten termin oznacza i dlaczego zwłaszcza obecnie jest dla pracownika i pracodawcy ta ważny oraz oczywiście jak określić to zjawisko nie używając języka angielskiego.



Ten ostatni element będzie trudny, bo jedno angielskie słowo wyraża pewne zjawisko i w języku polskim nie ma jednosłownego odpowiednika. A więc wellbeing to holistyczne podejście do potrzeb pracownika i sposobu zaspokojenia jego potrzeb przez pracodawcę.



Co to oznacza w praktyce? Traktowanie innych tak, jak chcielibyśmy być sami traktowani; wspieranie dobrostanu; dostrzeżenie, że różnorodność pracowników (wynikająca z wieku, doświadczeń, płci, narodowości, zainteresowań) warunkuje ich potrzeby, ale też style pracy, motywację itp.



Mówiąc o dobrostanie pracowników, czyli o wellbeingu, zwraca się też uwagę nie tylko na eliminację czynników stresogennych oraz chorób, ale na poprawienie jakości życia – i to w wielu obszarach funkcjonowania człowieka.



Co zatem jest dla pracowników ważne? Jakie elementy w pracy najbardziej cenią? Instytut Gallupa razem z firmą Healthways opracował kilka lat temu wskaźnik Well-Being Index i przeprowadził badania, które pozwoliły na wyłonienie pięciu kluczowych elementów wpływających na poziom zadowolenia z życia codziennego, w tym z szczególnie w pracy.


Są to:

Sens (Purpose) – czerpanie satysfakcji z tego, co się robi; poczucie wpływu i znaczenia swoich działań

Finanse (Financial) – bezpieczeństwo, stabilizacja finansowa

Relacje (Social) – dobra atmosfera w pracy, życzliwe, szczere i wspierające relacje z innymi ludźmi

Społeczność (Community) – poczucie bycia częścią większej grupy, duma z pracy w danym miejscu

Zdrowie fizyczne (Phisical) – dobre zdrowie, aktywność fizyczna


Badanie było przeprowadzone przed pandemią więc nie zawiera jakże ważnego elementu, który pewnie obecnie na pewno by się pojawi, a mianowicie zdrowia psychicznego, czy może bardziej emocjonalnego.



Co więc wynika dla nas pracowników z działań zgodnych z elementami wellbeingu wdrażanych przez pracodawcę, a co nasz pracodawca powinien wzmacniać i na co zwracać szczególną uwagę.


To pewnie rzecz oczywista, że szacunek, rozwój i poczucie sensu daje nam w pracy stabilizacja finansowa. Zwłaszcza obecnie, gdy stałość i przewidywalność finansowa jest szczególnie ważna. Często słyszę, że finanse są dla wielu pracowników podstawowym elementem warunkującym poczucie zadowolenia i satysfakcji z pracy. Ale obecne czasy wbrew pozorom nieco przewartościowują ten pogląd.



W jednej ze swoich książek „Liderzy jedzą na końcu” mówca motywacyjny znany między innymi z TED Talks Simon Sinek wskazuje, że tak jak rodzic nie kupi miłości dzieci prezentami, tak i firma nie kupi lojalności pracowników wypłatami i dodatkowymi bonusami. Ludzie bowiem szukają w miejscu pracy czegoś więcej – głębszej wartości, sensu, rozwoju, zrozumienia, a obecnie przede wszystkim bezpieczeństwa i wsparcia.



Można więc wskazać, że oprócz stałości i przewidywalność wynagrodzenia, kluczowa jest możliwość realizacji zadań zawodowych w różny sposób chociażby np. poprzez pracę zdalną bez uszczerbku na zdrowiu swoim i swoich najbliższych. To też dobry moment, w którym możemy zredefiniować na ile finanse są dla nas kluczowe w pracy, a na ile w tych turbulentnych czasach kluczowymi stają się inne wartości?


Ciało, umysł i dusza


Jeśli zapominaliśmy o tym kluczowym połączeniu, to chyba już nikt nie ma wątpliwości jak jest ważne. Pandemia udowodniła, że nie ma nic ważniejszego niż to, że wydajny pracownik to pracownik zdrowy i optymalnie, aby jeszcze wypoczęty. Wdrożenie pracy zdalnej (prawie z dnia na dzień), pozwoliło zatroszczyć się o ten najcenniejszy zasób, bez względu na koszty ekonomiczne, które to pociągnęło za sobą dla pracodawców.



Oczywiście przykłady firm, które i bez pandemii wdrażały zdalny i bardzo elastyczny dzień pracy jest dużo, choć przede wszystkim w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych. Yvon Choinard, założyciel firmy Patagonia w jednym z wywiadów mówił „Mieliśmy elastyczny czas pracy, by móc surfować po falach, gdy były dobre czy zostać w domu i opiekować się chorym dzieckiem. Musimy zatrzeć ten sztywny podział pomiędzy pracą, zabawą i życiem rodzinnym”.



Pewnie nie każdy z nas się zgadza z tym twierdzeniem, ale obecnie już dużo lepiej radzimy sobie z łączeniem pracy w domu z pozostałymi obowiązkami. To bezsprzecznie ważna nauka dla nas pracowników, ale przede wszystkim wiedza dla pracodawcy, że w ten sposób można efektywnie pracować. Pracodawcy dotychczas dość niechętnie wdrażali pracę zdalną. Poczucie braku kontroli nad pracownikami jest często jednym z kluczowych elementów, dlaczego pracodawcy nie chcą wprowadzać elastycznych warunków pracy.



Z dużym prawdopodobieństwem można wskazać, że pandemia może spowodować znaczne uelastycznienie się pracodawców na zdalne formy pracy. Wielu pracowników, nie miało dotychczas możliwości doświadczania pracy zdalnej. Obecnie testujemy różne jej możliwości. Pewnie każdy z nas ma już dość dobre wyobrażenie na temat jej blasków i cieni oraz na ile ten rodzaj pracy jest zgodny z naszymi potrzebami, możliwościami i oczekiwaniami. Ale to co pewnie z nami już zostanie to zwiększenie otwartości i elastyczności pracodawców w kwestii pracy zdalnej.


Budowanie wspólnoty


Praca zdalna może jednak nadwyrężać ważny element oczekiwań pracowników, czyli jak to określają badacze budowanie wspólnoty. Na naszą zawodową satysfakcję wpływa również poczucie przynależności do firmy. Dla laureatów konkursu Great Place to Work „World’s Best Multinational Workplaces 2018” najważniejsze w kulturze firmy jest poczucie wspólnoty: rodzinna, przyjazna atmosfera i radość z wykonywanej pracy. Liczą się też kompetencje osób zarządzających – ich troska o zespół, empatia, zaufanie do innych, budowanie kręgu bezpieczeństwa.



Mówi się często, że osoby odchodzące z firmy nie opuszczają miejsca pracy; one odchodzą od kierownika. To pokazuje, jak wielka rola spoczywa na osobach kierujących zespołami. Trafnie podsumowuje to Sinek: Lider to ktoś, kto jest gotów zatroszczyć się o tych po lewej stronie i o tych po prawej stronie. Często jest skłonny poświęcić dla nas swój komfort, nawet gdy się z nami nie zgadza. Zaufanie nie jest kwestią wspólnych opinii, lecz biologiczną reakcją na przekonanie, że komuś zależy na naszym dobrostanie. Kierujący to osoba, która jest w stanie poświęcić dla nas coś swojego. Swój czas, energię, zaangażowanie.


Po co wdrażać elementy wellbeingu?


Czy więc świadome i konsekwentne wdrażanie elementów wellbeing jest ważne dla pracowników i ich pracodawcy? Zdecydowanie tak! Pomagamy sobie, bo wiemy, że wszystkim wyjdzie to na zdrowie. Potwierdzają to również badania Instytutu Gallupa. Pracownicy, którzy osiągają zadowolenie w pięciu obszarach wellbeing (sens, relacje, finanse, społeczność i zdrowie) o 43% chętniej pomagają innym, dwukrotnie częściej mówią, że łatwo przystosowują się do zmian, o 41% mniej opuszczają pracę z powodów zdrowotnych oraz są o 81% mniej skłonni do poszukiwania innego miejsca pracy. Warto zatem wychodzić naprzeciw potrzebom pracowników i dbać o ich dobre samopoczucie. Może właśnie teraz w dobie pandemii, dostrzec te elementy, których dotychczas nie mieliśmy możliwości zauważyć.



Zrobienie swego rodzaju podsumowania i analizy zarówno ze strony pracownika jak i pracodawcy, może być jednym z ważnych elementów procesu zmiany naszego miejsca pracy. Pewnie warto odpowiedzieć sobie na pytania co nas jako pracowników w naszym miejscu pracy motywuje, jakie działania były ważne i cenne, które zwłaszcza obecnie podejmował i podejmuje nasz pracodawca, a co zdecydowanie należy zmienić lub czego zaprzestać. Na ile wdrażane rozwiązania pracy zdalnej powinny zostać utrzymane, co jeszcze w tych doświadczenia ostatnich miesięcy należy zachować i pozostawić jako standardowe elementy naszej codziennej pracy?



Doświadczenie pandemii w zasadniczy sposób przewartościowało nasze myślenie i działania zawodowe i stanowi najlepszy moment, aby wyjść z inicjatywą i pomysłami, które na stałe wpiszą się w naszą rzeczywistość zawodową, powodując, że nasz wellbeing czyli dobrostan w miejscu pracy, gdziekolwiek ono będzie (biurko w domu, biuro, ogród, park, kawiarnia) wpłynie na zadowolenie, motywację i poczucie bezpieczeństwa pracownika oraz zadowolenie pracodawcy.



Uniwersytet Łódzki to jedna z największych polskich uczelni. Misją UŁ jest kształcenie wysokiej klasy naukowców i specjalistów w wielu dziedzinach humanistyki, nauk społecznych, przyrodniczych, ścisłych, nawet medycznych. UŁ współpracuje z biznesem, zarówno na poziomie kadrowym, zapewniając wykwalifikowanych pracowników, jak i naukowym, oferując swoje know-how przedsiębiorstwom z różnych gałęzi gospodarki. Uniwersytet Łódzki jest uczelnią otwartą na świat – wciąż rośnie liczba uczących się tutaj studentów z zagranicy, a polscy studenci, dzięki programom wymiany, poznają Europę, Azję, wyjeżdżają za Ocean. Uniwersytet jest częścią Łodzi, działa wspólnie z łodzianami i dla łodzian, angażując się w wiele projektów społeczno-kulturalnych.



Zobacz nasze projekty naukowe na https://www.facebook.com/groups/dobranauka/



Tekst: Nina Georgiew-Brzezińska, doradca Rektora ds. Zarządzania Zasobami Ludzkimi



Redakcja: Centrum Promocji UŁ

Poprzednia wiadomość Zapisy do akademików 2020-2021
Następna wiadomość Stanowisko KRASP w sprawie przesłuchań studentów UŚ