Wykład noblisty prof. Svante Pääbo w Uniwersytecie Łódzkim

W drugiej połowie września br. prof. Svante Pääbo gościł w Uniwersytecie Łódzkim, gdzie wygłosił wykład rektorski w ramach 48. Konferencji Polskiego Towarzystwa Antropologicznego, współorganizowanej przez prof. Elżbietę Żądzińską, rektor Uniwersytetu Łódzkiego. 3 października prof. Pääbo otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny w roku 2022. Komitet Noblowski przyznał Nagrodę za „odkrycia dotyczące genomów wymarłych człowiekowatych i ewolucji człowieka”.

Svante Pabo portret
Prof. prof. Svante Pääbo w Uniwersytecie Łódzkim
Prezentacja Pabo
Prezentacja prof. Svante Pääbo w Uniwersytecie Łódzkim
Prezentacja prof. Paboo
Prezentacja prof. Svante Pääbo w Uniwersytecie Łódzkim

Prof. Svante Pääbo jest wieloletnim dyrektorem Instytutu Antropologii Ewolucyjnej w Lipsku (części niemieckiej sieci Towarzystwa im. Maxa Plancka). Profesor został zaproszony do wygłoszenia wykładu w Łodzi w wyniku współpracy kierowanego przezeń Instytutu z Katedrą Antropologii Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska UŁ. 

Wszystkie zdjęcia z wykładu Prof. Svante Pääbo w Uniwersytecie Łódzkim

W wykładzie pt. „The Archaic Impact on Modern Human Evolution” wygłoszonym 21 września 2022 r. w Uniwersytecie Łódzkim prof. Svante Pääbo skupił się m.in. na opisie tego, w jaki sposób sekwencjonował genomy naszych najbliższych ewolucyjnych krewnych – neandertalczyków. 

Noblista przybliżył słuchaczom naukowo rygorystyczne podejście do metodologii badań paleogenomicznych. Ponieważ starożytne DNA jest dostępne w małych ilościach, silnie zdegradowane i zawsze zanieczyszczone innym materiałem genetycznym (od drobnoustrojów glebowych po DNA samych współczesnych badaczy), niezbędne było, rozwinięcie właśnie przez prof. Pääbo, zestawu ściśle określonych dobrych praktyk metodycznych, od zabezpieczenia materiału znajdowanego w wykopaliskach archeologicznych lub paleontologicznych, poprzez transport do laboratorium i przygotowanie próbek, po komputerowe techniki analizy wyników sekwencjowania DNA umożliwiające identyfikację i usuwanie fragmentów zanieczyszczających.

Główną część wystąpienia prof. Pääbo  poświęcił temu, czego możemy dowiedzieć się z genomów neandertalczyków i jak przyczyniły się one do fizjologii dzisiejszych ludzi i jak współcześni ludzie różnią się od neandertalczyków.

Możemy zapytać, dlaczego powinniśmy tak bardzo interesować się neandertalczykami? Myślę, że są co najmniej dwa powody. Jeden to fakt, że są oni naszymi najbliższymi ewolucyjnymi krewnymi. Więc jeśli chcemy zdefiniować siebie samych, wszystkich ludzi na naszej planecie, z biologicznej lub genetycznej perspektywy, to tak naprawdę powinniśmy porównać się do neandertalczyków i zastanowić się czym się od nich różnimy i w czym jesteśmy do nich podobni.  

prof. Svante Pääbo

Prof. Pääbo przyznał podczas wykładu, że na podstawie swoich badań genomu mitochondrialnego neandertalczyków był przekonany, że nie krzyżowali się oni z człowiekiem rozumnym, i zmienił zdanie dopiero w wyniku własnych późniejszych analiz genomu jądrowego (wynika to z tego, że krzyżowali się prawdopodobnie wyłącznie neandertalscy mężczyźni z kobietami naszego gatunku, a nie na odwrót). 

Sądzę, że pierwsi współcześni ludzie mieszali się w znacznym stopniu z neandertalczykami. I to może częściowo wyjaśniać w jaki sposób neandertalczycy zniknęli. Mogło nie być tak, że zostali oni zabici przez współczesnych ludzi. Ale może choć częściowym wyjaśnieniem jest fakt, że neandertalczycy zostali zasymilowani przez większe, współczesne populacje ludzkie, które przybyły do Europy. Oczywiście mogą być różne scenariusze w różnych regionach - jest to skomplikowane -ale część tej historii może być właśnie taka. 

wyjasniał słuchaczom. 

Specjaliści przyznają, że odkrycia prof. Pääbo stworzyły zupełnie nowe paradygmaty w naukowym rozumieniu ewolucji człowieka – wiemy dzięki nim na przykład, że różne grupy etniczne ludzi współczesnych pochodzą od prehistorycznych grup z różną domieszką krwi neandertalskiej i denisowiańskiej. Co ciekawe, przebieg tych badań często zmieniał naukowy konsensus w różnych kierunkach.

Prof. Svante Pääbo w sposób szczegółowy nawiązał w wykładzie do prowadzonych przez niego i jego zespół, badań nad genomem człowieka denisowiańskiego (denisowianin – to człowiek z Denisowej Jskinni, opisany na podstawie szczątków sprzed 41 tys. lat, znalezionych w paśmie górskim Ałtaj na Syberii).   

Jeśli podsumujemy co wiemy z badań genomów o prawdziwych neandertalczykach i denisowiańczykach oraz o współczesnych ludziach, dochodzimy do wniosku, że neandertalczycy i denisowiańczycy przypuszczalnie mieli jakiegoś wspólnego przodka w Afryce. Prawdopodobnie mowa o tym, co paleontolodzy nazywają Homo heidelbergensis  który wyszedł z Afryki, a następnie ewoluował w zachodniej Eurazji do tego, co nazywamy neandertalczykiem, a we wschodniej Eurazji do tego, co nazywamy denisowianinem. 

mówił noblista.

Innym ciekawym niedawnym odkryciem grupy badawczej prof. Pääbo jest stwierdzenie, że prawdopodobieństwo poważnych powikłań przebiegu choroby CoViD-19 wydaje się u Europejczyków korelować z zawartością materiału genetycznego odziedziczonego po neandertalczykach (czyli neandertalskie warianty genów byłyby w niektórych sytuacjach obciążeniem genetycznym dla człowieka współczesnego).

Gdy przyjrzymy się mieszkańcom Europy i Azji, okazuje się że od 1% do 2% ich DNA pochodzi od neandertalczyków
 

prof. Pääbo

Więcej o odkryciach prof. Svante Pääbo, jego wkładzie w nowoczesną biologię molekularną oraz drodze sukcesu w nauce pisaliśmy w tekście:

Prof. Svante Pääbo, niedawny gość specjalny UŁ, z Nagrodą Nobla!  

Więcej o wykładach rektorskich znajduje się w zakładce: o uniwersytecie / wykłady rektorskie.

Materiał źródłowy: wykład prof. prof. Svante Pääbo w UŁ; komentarz naukowy dr hab. Łukasz Pułaski, prof. UŁ, Wydział Biologii i Ochrony Środowiska UŁ; redakcja: Centrum Promocji UŁ